Sur-Ron i Talaria od Perun Electric — na zamkniętym torze, ścieżkach enduro i górskich podjazdach. Sprzęt, ochrona, nocleg i jedzenie w cenie.
Lekka i zwrotna. Uczy precyzji i wybacza mniej — dlatego świetnie sprawdza się na wąskich, technicznych ścieżkach.
Cięższa i stabilniejsza. Wybacza błędy, trzyma linię na luźnym podłożu i lepiej niesie na długich podjazdach.
Model dobiera instruktor — pod wzrost, wagę i poziom z pierwszego dnia. Przez trzy dni siadasz na obu i wiesz, którą chcesz mieć w garażu.
Tu zaczynasz. Powtarzalne przejazdy, instruktor przy każdej rundzie, teren całkowicie pod kontrolą. Balans, hamowanie, praca gazem.
Wąsko, technicznie, między drzewami. Tu przestajesz walczyć z motocyklem i zaczynasz czytać teren przed sobą.
Finał campu: dłuższe przejazdy w górskim terenie i podjazdy, które trzy dni wcześniej wydawały się nierealne.
Pierwszego dnia instruktor sprawdza, co potrafisz, i przypisuje Cię do poziomu. Dzieci i dorośli osobno, poziomy osobno. Nikt nie hamuje grupy i nikt nie jedzie ponad swoje możliwości.
Program od zera, w tempie najmłodszych. Krótsze bloki, więcej przerw, stały nadzór instruktora.
Bez traktowania z góry i bez programu „dla dzieci”. Realna technika, realny teren, realna ekipa.
Trzy dni na dwóch maszynach zamiast decyzji za kilkanaście tysięcy podjętej w ciemno.
Nikt nie wsiada na motocykl bez szkolenia. Bez wyjątków, w każdej grupie.
Tor zamknięty, ścieżki i trasy tylko z instruktorem. Bez ruchu drogowego.
Kask, ochraniacze i gear dobierane na miejscu pod konkretnego uczestnika.
Kadra reaguje, zanim coś się wydarzy — od pierwszej do ostatniej rundy.
Wiek i poziom z dnia pierwszego decydują o składzie grupy i tempie.
Maksymalnie 10 osób na cały camp — więcej uwagi instruktora dla każdego.
Po dniu na torze mięśnie regenerują się szybciej.
Dwie balie z hydromasażem na zewnątrz.
Miejsce na spokojny wieczór między seansami.
Wieczorna integracja pierwszego dnia.
Ogrodzone, z bramkami — między blokami jazdy.
Ping-pong i bilard — ekipa zgrywa się poza torem.
Większość rodziców ogląda pasje dzieci z parkingu. Tutaj oboje zaczynacie od zera i oboje popełniacie te same błędy.
Jedziecie w osobnych grupach, ale wieczory spędzacie razem — i wracacie z tą samą historią.
Masz już motocykl od Perun Electric? Zadzwoń — porozmawiamy o rabacie na camp. 607 519 628
Po campie dostajesz voucher 1 000 zł plus rabat uczestnika na dowolny model Perun Electric. Oba łączą się ze sobą i są ważne 12 miesięcy — trzy dni testu realnie obniżają cenę Twojej pierwszej maszyny.
Jeździsz każdego z trzech dni — także w piątek i w niedzielę. Jeśli pogoda wymusi przerwę, przenosimy blok na inną porę dnia zamiast go skreślać. Deszcz nie odwołuje campu.
Nikt nie jest wypychany w teren „bo taki jest program”. Jeśli po ocenie potrzebujesz więcej czasu, zostaje z Tobą instruktor, a Ty jedziesz dalej dopiero wtedy, gdy jesteś gotowy.
Tak. Dzień pierwszy to ocena poziomu — zaczynasz dokładnie tam, gdzie jesteś, a nie tam, gdzie jest reszta grupy.
Tak. Obie maszyny są z floty Perun Electric i przez trzy dni siadasz na obu. Model do konkretnego bloku dobiera instruktor pod Twój poziom i teren.
Nie. Motocykl, kask, ochraniacze i gear czekają na miejscu. Przywozisz plecak z rzeczami osobistymi.
Nie. Grupy są rozdzielone wiekowo, a wewnątrz nich dodatkowo według poziomu z dnia pierwszego.
Tylko po ocenie instruktora. Kto nie jest gotowy, zostaje na torze i ścieżkach — i ma tyle samo czasu w siodle.
Voucher 1 000 zł oraz rabat uczestnika na dowolny model Perun Electric. Obie rzeczy łączą się ze sobą i są ważne 12 miesięcy od zakończenia campu.
Za rok nie będziesz pamiętać ceny. Będziesz pamiętać pierwszy podjazd, który wjechałeś do końca.
Rezerwuję miejsceZadzwoń — odpowiemy na wszystkie pytania o camp i zapiszemy Cię telefonicznie.
607 519 628 Wypełnij formularz